Mangowy Lipiec ’15 + Skanlacje

W końcu udało mi się skończyć podsumowanie ;) Chrześniaka mam teraz w domu, po powrocie z pracy zostaje zaciągnięta do zabaw wszelakich, gdy tylko zdążę zjeść obiad… Jest taki uprzejmy, że chociaż na to mi pozwala.

Podsumowanie jest skromne, ale za to uzupełnione skanlacjami, które też tu chciałam wstawiać (albo będę publikować je osobno, jeszcze do końca nie zdecydowałam :) Lubię sobie zostawiać kilka chapterów do czytania hurtem, dlatego nie czytam raczej na bieżąco w internetach…

Przy skanlacjach mogą pojawić się spojlery – czujcie się ostrzeżeni.


Tomiki


NightS

Pożyczone, akurat w chwili, gdy strasznie miałam ochotę na mangę yaoi – ostatnio prawie w ogóle nie czytam ani nie kupuję, schodzę na stronę zła. Muszę się w coś zaopatrzyć, ale to dopiero we wrześniu… w sierpniu będzie posucha. W każdym razie manga mi podobała, mimo że nie lubię kiedy w jednym tomie jest kilka historii, ale tutaj były one zaserwowane bardzo przystępnie… i nawet są kolorowe strony! Najbardziej podobało mi się Reply, które jednocześnie dostało najwięcej stron w tomiku. Tytułowe Nights też było bardzo fajne, szczególnie końcówka przedstawiona na ostatnich stronach tomu ^^ Prawdopodobnie napiszę osobną recenzję, więc na tym poprzestanę ;)

Mushishi #1

DSCF3231Mushishi to seria, której wcześniej nie znałam, ale za sprawą pewnej dobrej duszy, która całkowicie ją uwielbia, tomik wpadł w moje ręce. I bardzo się z tego cieszę – manga jest niesamowicie klimatyczna, spokojna, świetnie się ją czyta. Strasznie mi się podobają rysunki, szczególnie Ginko kiedy rysowany jest w niedbały sposób. Na moim biurku leży już drugi tom, jeszcze nie miałam okazji się z nim zapoznać, ale jako odstresowywacz i tomik na rozluźnienie po całym dniu, sprawdzi się idealnie. Mushishi to drugi tytuł od Hanami, z którym przyszło mi się zapoznać. Pierwszym był Monster, i jako że oba mi się spodobały, z większa uwagą patrzę na ofertę wydawnictwa.

Berserk #1-2

DSCF3232

Należę do tych osób, które Berserka przed wydaniem w Polsce nie znały. Mgliście tylko kojarzyłam, o czym ten tytuł jest. W końcu postanowiłam dać mu szansę (między innymi za sprawą Vinland Sagi, gdzie w recenzjach często Berserk się pojawiał), żeby sprawdzić, dlaczego tyle osób Berserka uwielbia. Pierwsze dwa tomy przyniosły mi mieszane uczucia. Prawdopodobnie czytałoby mi się lepiej gdyby nie wszechobecne flaki na stronach. Z biegiem czasu pewnie człowiek się przyzwyczai… Ponoć Berserk robi się lepszy na retrosach, toteż czekam do nich, i dopiero potem zdecyduje, czy Berserka będę zbierać dalej, czy nie.


Skanlacje


Fairy Tail chap. 416-445

FT 1

Czy tylko mi ta manga zaczyna się nudzić? Schemat, gdzie cała paczka ludu z Fairy Tail co i rusz napotyka silniejszych przeciwników zaczyna być męcząca. Miałam wrażenie, że autor już sam nie wie, co z tym zrobić, więc rzuca coraz to bardziej wstrząsające wydarzenia – tak jak rozwiązanie FT czy Gray po stronie zła (co jak wiadomo okazało się nieprawdą, a szkoda, mroczny Gray był taki fajny). Poza tym wciska tu tyle fanserwisu, że aż wylewa się z kart mangi. Rzuciło mi się to w oczy gdzieś od arcu z Tartarosem (ach, te tortury Erzy). Hiro Mashima powinien skończyć FT i wziąć się za rysowanie hentajca, jestem pewna, że doskonale by sobie z tym poradził.

Cieszy mnie Zeref pojawiający się coraz częściej, bo gdy tylko zagościł w mandze jako osoba, a nie wspomnienie, chciałam jakiegoś arcu z nim. Wygląda też na to, że wreszcie dojdzie do jakiejś finałowej bitwy, więc chyba jednak poczytam dalej, bo choć czyta się coraz oporniej, to FT jest jeszcze w stanie mnie zaciekawić. Poza tym interesujące są też postacie najsilniejszych magów ;) Natsu ostro przykoksował (prawdopodobnie za ostro), to i potrzebuje jakiś super silnych przeciwników…

Naruto Gaiden chap. 1-10

NG 1

Czyli inaczej przygody Sałaty i dramaty rodu Uchiha. Czytałam z nadzieją, że zobaczę co tam u Naruto i reszty. Sasuke był tak bardzo swojski, gdy nie poznał własnej córki! Sakura też fajnie wyszła, Naruto jest paskudny z tymi krótkimi włosami… Historyjka krótka, chętniej przeczytałabym coś o Boruto i jego kontaktach z ojcem. A najchętniej to poczytałabym coś o Minato :( Nie wiedzieć czemu, to moja ulubiona postać w Naruto, i swego czasu miałam fazę na fanficki, gdzie on żył…

Vinland Saga chap. 1-117

VS

Moja nowa miłość. Te 117 chapów przeczytałam w może trzy dni. Wspaniała manga, absolutnie genialna, czemu nikt tego jeszcze nie wydał?! Jak nigdy nic nie zamawiałam zza granicy, tak szczerze zainteresowałam się, jakby tu VS ściągnąć, ale zbankrutowałabym na tych wydaniach :( Całkowicie kupiła mnie historia Thorfinna, tak bardzo okrutna i brutalna. Wikingowie byli cudowni, świetnie oddani, wojownicy, którzy nic innego poza wojaczką nie znają. Scena, gdzie przenosili statek przez góry była epicka, wystarczyły tylko te pierwsze strony bym już wiedziała, że od tej mangi się nie oderwę. Przewspaniały był również Thorkel, olbrzym, który po prostu chce żeby życie było ciekawe i dlatego pędzi tam, gdzie się biją. Najbardziej jednak uwielbiałam Askeladda, nawet mimo tego, jak skończył i kim okazał się być naprawdę. Ludzie narzekają, że w pewnym momencie Vinland Saga zmienia się w Farmland Sagę, i nagle drastycznie zmienia się i tempo prowadzonej akcji, i klimat. Mi też to przeszkadzało, znacznie bardziej wolałam poprzedni styl mangi. W miarę czytania jednak przywykłam, i wciągnęłam się na nowo. Jedyne co mnie drażni to zbyt mocna przemiana Thorfinna. Mógłby czasem pokazać pazur… Ech.


Bonusowy kącik książkowy


Obietnica Magii; Sługa Magii

DSCF3230

W tym miesiącu udało mi się skończyć czytać dwie książki, obie z biblioteki i obie tej samej autorki – Mercedes Lackey. Przyznam się że zwróciłam na nie uwagę bo wiedziałam, że będzie tam gej ^^”. Po lekturze dwóch tomów ani nie jestem zachwycona, ani zniechęcona – po prostu przeczytałam, pośmiałam się z obecnej tu ckliwości, pomęczyłam się z Vanyelem i jego emowaniem. Pierwszy tom opisuje dzieje Vanyela jako młodego chłopca, drugi rozgrywa się już kilka lat później i to właśnie ten drugi bardziej mi się podobał. Chłopak dorósł i stał się kimś naprawdę ważnym, potężnym, może trochę zbyt ważnym i zbyt potężnym, ale przecież wiedziałam, po co sięgam :) Z pewnością wypożyczę i trzeci tom by sprawdzić, jak to się skończy.

 

 

Advertisements

9 thoughts on “Mangowy Lipiec ’15 + Skanlacje

  1. Ja w sumie przez te flaki nie siegnęłam i prawdopodobnie nie sięgne po Berserka, nawet osoby, które są szalonymi fanami uznały, że jeśli nie lubię – to nie będzie mój klimat.

  2. Z Berserkiem miałam podobnie, że przed polską premierą coś tam kojarzyłam, ale bez konkretów. Teraz wiem już więcej, ale wciąż nie czytałam. Gdzieś tam siedzi w zakupowych planach, żeby dać mu szansę, ale nie ma najwyższego priorytetu, więc pewno z kupnem jeszcze trochę zejdzie.
    Naruto Gaiden… przeczytałam i w sumie tyle mogę powiedzieć. Sasuke irytował mnie bardziej, niż w swym nastoletnim wydaniu. Taki za dobry, za zwyczajny jest, gdzie ten emo, gdzie ten egoistyczny mściciel, którym był dawniej? A Kabuto prowadzący dom dziecka to też porażka, bo okazuje się, że wszyscy niejednoznaczni bohaterowie nawrócili się i przeszli na jasną stronę mocy. A Sakura wygląda ślicznie :)
    Vinland Sagi nie znam, ale już mi się podoba. Uwielbiam epickie opowieści, więc na pewno po nią sięgnę.

    • Sasuke zrobił się taki mdły, dlatego spodobał mi się fragment gdzie nie poznał córki :P Czasy mściciela raczej minęły bezpowrotnie, niestety. Tak, Sakura wygląda ślicznie ;) Strasznie podobała mi się ona oraz Hinata w filmie The Last.
      Vinland Sagę polecam z całego serca! Epickość wylewa się tylko przez jakieś 60 chapterów, ale potem na Farmlandzie też jest fajnie, acz zdecydowanie spokojniej ;)

  3. Wczoraj w nocy przeczytałam sobie dwa tomiki Złamanych skrzydeł, mam nadzieję, że NightS będzie równie dobry. Leży mi na półce.
    VINLAND SAGA NAJLEPSZA I TAK!!!!oneone111!!!!!
    Nie umarło Cię tłumaczenie Mushishi? I błędy przepuszczone przez korektę?
    Mysza czyta Vinlanda od trzech lat ;________;

    • NightS ma raczej lżejszy klimat niż historia o impotencie, ale mnie i tak się podobało ;D

      Tak!!! Kolejna osoba która rozumie moją miłość do Vinland Sagi!!! Jak ja Ci współczuję, że już przez trzy lata oczekujesz na kolejne chaptery tej wspaniałej mangi ;( To jest tortura ;(

      Nie umarło mnie tłumaczenie Mushishi, nie wiem, może jestem dziwna? Czytałam, że mnóstwo tam baboli i kilka nawet mi się rzuciło w oczy, ale chyba za bardzo wczułam się w mangę i oglądanie rysunków (głównie Ginko) by jakoś szczególnie cierpieć. Miejscami drętwy język zrzuciłam na to, że może tak powinno być i to po prostu urok Mushishi, może w ten sposób miało być bardziej tajemniczo? Problemy ze zrozumieniem tekstu miałam głównie w jednym opowiadaniu pt. „Promień Powieki”, o tym akurat pisała Wombat u siebie w recenzji (mówienie o facecie ślepym na jedno oko, by zaraz później określić go jako „jednooki”, czy najpierw pisanie o tym, że cała rodzina została wygnana, by zamieszkać w magazynie przez chorobę Sui, a potem nagle wychodzi, że ona sama tam mieszka, podczas gdy reszta rodziny traktuje ją jak trędowatą i się do niej nie zbliża).

      • Mnie tłumaczenie umarło, a ja tylko przeempikowała bez zagłębiania się, a to już coś znaczy. W ogóle nie podoba mi się kreska, czy to źle? Wszyscy się nią zachwycają, a dla mnie wcale nie jest jakaś wspaniała.
        Tam było więcej dziwnych tekstów, naprawdę. I powtórzenia, w jednym zdaniu takie paskudne powtórzenie bez sensu. No co za mameja to robiła.

  4. A wiesz, że Ci się ten post nie wyświetla na głównej stronie xD? Trafiłam na niego na telefonie przez feedly, zapomniałam zapisać, by później skomentować, a potem nie mogłam znaleźć D: Dopiero jak kliknęłam w archiwum znowu się pojawił.

    Od Mushishi wciąż mnie odchęca tłumaczenie, ale nie wykluczam, że kupię sobie używane, jak cena będzie się zgadzać. Dobrze więc widać tak pozytywną ocenę od Ciebie – może jednak inni z tą jakością wydania przesadzili? Co do Hanami, bardzo, bardzo polecam Ikigami i Pluto :D
    Do Berserka też na razie zabieram się z rezerwą – wiem, że wszyscy chwalą, ale jakoś mnie nie zachęca wyjątkowo i do tego dużo tomów to ma D:

    O, ktoś oprócz mnie jeszcze zaczął bawić się w skanlację xD Popieram! Szczególnie, że czytasz w przeciwieństwie do mnie Fairy Taila, a z chęcią chciałabym wiedzieć co tam się dzieje.
    Sałata była takim fajnym guilty pleasure, że aż mi szkoda, że się skończyło 8D

    • Serio? To ten gorąc, nawet wordpress się buntuje :(

      Z Mushishi to już sama nie wiem, może to ja jestem jakaś dziwna i naprawdę nie zwróciłam na to większej uwagi… Wykryłam sama kilka błędów ale nie przeszkadzały mi szczególnie w czytaniu. Koleżanka to w ogóle nic nie zauważyła, ale ona z kolei była strasznie podjarana faktem, że Mushishi będzie w Polsce, więc to może z tego szczęścia. Ale jak jej podesłałam linka do recenzji na tanuki to stwierdziła, że ktoś trochę przesadza, ale też i ma trochę racji. Generalnie to cały internet narzeka na to tłumaczenie i mnóstwo osób się deklaruje że nie będzie kupować…
      Pluto cały czas mam w planach ale jakoś nie było okazji kupić. Na gildii jest promocja 45% na mangi Hanami do końca sierpnia, to może wreszcie wezmę chociaż pierwsze tomy :P

      Ostatecznie jak już komentujemy tomy to czemu nie skanlacje? :D Mnóstwo osób przecież czyta :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s