[Offtop] TAG Książkowy :)

Tym razem dostałam nominację do Książkowego Tagu od Lorda Jun z LORDowej Fortecy. Chyba polubię takie tagi ;) Tak więc dzisiejszy post jest całkowicie luźny i zdecydowanie odbiega od przewodniej tematyki bloga, ale kto by się tym przejmował? Ważne, że są książki! Wpis urozmaicą obrazki z No. 6 ;)

1. Jaki gatunek książek najczęściej wybierasz?

Fantastykę. Odkąd w podstawówce brat wcisnął mi do przeczytania Hobbita, niezmiennie katuję fantastykę. Ostatnimi czasy jednak otworzyłam się też trochę na kryminały za sprawą Simona Becketta i jego Chemii Śmierci (oraz dalszych części), którą to serię szczerze polecam.

2. Która postać książkowa jest najbardziej podobna do Ciebie lub którą chciałabyś być?

Nie mam takiej, nikt mi nie przychodzi do głowy…

3. Jaką książkę dałabyś koniecznie swojemu dziecku do przeczytania?

Całą serię „Felix, Net i Nika” Rafała Kosika. Opowiada o trójce gimnazjalistów którzy ciągle pakują się w jakieś kłopoty. Felix to polska, młodzieżowa wersja MacGyvera, Nika posiada zdolności paranormalne, a Net robi za hakera. Książki naprawdę są interesujące, fabuła czasem jest skomplikowana, pełna tajemnic, zjawisk nadprzyrodzonych, dużo tam kombinowania, a nawet podróży w czasie… czy przestrzeni. Nastolatką już nie jestem ale wciąż bardzo lubię czytać ich przygody.

Book Tag 04

4. Wolisz książki w wersji papierowej, e-booki czy audiobooki?

Kiedyś strasznie wzbraniałam się przed e-bookami, ale odkąd sama dostałam Kindla w ręce, zmieniłam zdanie. Obecnie wersja papierowa i e-booki stoją u mnie na tym samym miejscu. Uwielbiam fizycznie mieć w rękach książkę i móc postawić ją na własnej półce, a potem podziwiać, jak ładnie wygląda wśród innych; e-booki są za to wygodne i cóż, zdecydowanie mniej miejsca zajmują. Ogólnie jestem zdania, że te dwie formy idealnie się uzupełniają. Audiobooki za to nie bardzo do mnie przemawiają, muszę widzieć tekst, niewiele zapamiętuje ze słuchu i czasem ciężko mi się skupić. Ale słuchowiska to całkiem fajna sprawa, podobał mi się „Narrenturm” Sapkowskiego w takiej wersji.

5. Jaka książka zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Za dużo tego… przeczytałam sporo książek, które przeżywałam, ciągle rozpamiętując wydarzenia, dorabiając sobie w głowie fabułę, po prostu żyłam nimi. Ale uwielbiam ten stan, i potem takie uczucie pustki, że to już koniec. Masochistka ze mnie…

6. Jaka książka nie zrobiła na Tobie dobrego wrażenia?

Cykl Demoniczny autorstwa Bretta. To największy zawód jaki chyba w życiu przeżyłam, jeśli chodzi o książkę. „Malowany człowiek” był świetny, ale już dalsze części fatalne. Za dużo rozwlekania, za dużo skupiania się na tym, przed kim Leesha ma rozłożyć nogi, za dużo sztuczności w dialogach, za dużo tandety, i jeszcze raz za dużo ciągłego gadania, z kim Leesha powinna się przespać. W ogóle dziewczyna zrobiła się okropna, Arleen stracił na charakterze, a zabieg przedstawiania wszystkiego ze strony Jardira był już naprawdę niepotrzebny. Ponoć potem wałkowali jeszcze raz to samo, ale od strony Inevery… Nie wiem, rzuciłam to po „Pustynnej Włóczni”.

Book Tag 02

7. Czytasz jedną książkę od początku do końca czy zaczynasz kilka książek na raz?

Różnie to bywa, ale generalnie nie przeszkadza mi czytanie dwóch książek na raz.

8. Częściej czytasz wypożyczone książki czy raczej preferujesz własny zakup?

Częściej czytam wypożyczone książki, ale uwielbiam kupować je na własność.

9. Jaką jedną książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od swoich zainteresowań?

„Oskar i Pani Róża” Érica-Emmanuela Schmitta. Książka jest cieniutka, nikomu nie zaszkodzi.

10. Czy oceniasz książkę po okładce?

Zwracam ogromną uwagę na okładkę i niejednokrotnie ubolewałam, że była okropna, mimo że treść fantastyczna. Zdarzyło mi się, że zwróciłam uwagę na książkę właśnie przez okładkę, ale bardziej interesuje mnie opis z tyłu, a już na pewno nie będę wystawiać książce oceny bez czytania jej treści, bo to bez sensu.

11. Czy ulegasz promocjom cenowym na książki? Jeżeli tak to jaka była największa ilość książek, którą kupiłaś w promocji?

Raczej nie. Mam już tak, że sto razy się zastanowię przed zakupem, wynajdując mnóstwo powodów pt. „a po co mi to”, nim kupię, i kilka razy przedtem kalkuluje swój budżet. Bez zastanowienia ulegnę tylko wtedy, gdy znajdę naprawdę dobrą okazję. Najwięcej kupiłam trzy książki po promocji, przez internet.

Book Tag 05

12. O jakiej książce marzysz, choć póki co nie możesz jej mieć?

Marzę o naprawdę ogromnej liczbie książek :P Ale jeśli miałabym wybrać te pożądane najbardziej, byłyby to wszystkie książki Pratchetta i cały cykl o Wiedźminie.

13. Ile książek liczy Twoja biblioteczka i jak przechowujesz swoje zbiory?

Naliczyłam 58 książek własnych, oraz 84 mangi. Książki stoją ładnie na półkach, jeszcze się mieszczą :)

14. Co najpierw: książka czy ekranizacja?

Bez różnicy, ale uznaje wyższość książki nad ekranizacja.

15. Co teraz czytasz?

Dla ćwiczenia języka poczytuję trzecią część Pottera po angielsku. Poza tym jestem gdzieś w połowie książki „Wielki Gatsby” i właśnie zaczęłam czytać „Futu.Re” Dmitrija Glukhovskiego. Aż trzy! :D Strasznie, strasznie chciałam dostać w swoje ręce „Kobietę z Wydm” za sprawą tej recenzji, ale jak na złość moja biblioteka jest teraz wakacyjnie zamknięta, a wiem, że ta książka tam jest :(


Jeśli chodzi o nominację, to (nie) szczęśliwą osobą zostaje Wombat! Gratulujemy! :P

Advertisements

8 thoughts on “[Offtop] TAG Książkowy :)

  1. Łaaa, świetnie obrazki dobrałaś. To trochę śmieszne, ale pamiętam, że po obejrzeniu No.6 za sprawą Nezumiego sięgnęłam po Makbeta i Hamleta 8D.
    Też czasami miewam audiobookowe problemy, bo jak już czegoś słucham, to zwykle kończy się na tym, że się położę, a jak się położę to wystarczy chwila, a ja już śpię. :c
    W ogóle to mamy tyle samo książek! Jestem wzruszona QnQ.

    • Dziękuję ^^
      Haha, dobra motywacja :P Audiobooków jeszcze nie próbowałam tak słuchać, może powinnam spróbować.. na leżąco. Próbowałam słuchać w autobusie/pociągu ale zazwyczaj hałas mi zagłusza to co leci w słuchawkach i mnie to irytuje i tym bardziej nie mogę się skupić. Powinnam kupić lepsze słuchawki.
      Naprawdę? To przeznaczenie!

      • Też tak próbowałam i też ze swoimi słuchawkami nie dałam rady, bo słyszałam wszystko poza tym niby słuchanym audiobookiem. :<
        To magiaaa~!

    • W swoim środowisku znam dwie osoby, które ją czytają – od jednej pożyczam Felixa właśnie, bo kupuje na bieżąco ^^ Próbowałam czytać coś innego Kosika – „Obywatel, który się zawiesił” i nie było już takie fajne. To zbiór opowiadań, i z całej książki podobały mi się jedynie dwa :(

  2. Co do trzeciego pytania, to pewnie wybrałabym serię o Emilce autorstwa Lucy Maud Montgomery, ze sporym sentymentem wspominam czas spędzony na jej lekturze. ;>
    Ostatnio zrozumiałam, że audiobooki nie są dla mnie, przynajmniej te długie. Jeśli coś robię (rysuję, myję naczynia czy coś w tym stylu) – jak najbardziej, ale jakoś nie mogę znieść bezczynności podczas słuchania audiobooka. Jak najbardziej zgadzam się co do „Oskara i pani Róży”. ;)

    • Tak, ja też nie potrafię tak po prostu nic nie robić i słuchać. Rano w autobusie zawsze przysypiam, nie potrafię nic normalnie czytać, więc myślałam że taka forma będzie świetnym rozwiązaniem – ale hałasy wszystko zagłuszają i rozpraszają… a jeszcze jak ktoś gada obok ciebie na cały regulator, to już w ogóle kicha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s