Pod Lupą! Jesień ’14. Gagure! Kokkuri-san

Gagure! Kokkuri-san - 06

Gagure! Kokkuri-san to kolejne anime które chciałam sprawdzić, głównie ze względu na wygląd samego Kokkuri. Do złudzenia przypomina mi on Tomoe z Kamisama Hajimemashita, a zarówno jego jak i Kamisamę bardzo polubiłam. Obaj są lisimi demonami, ale cóż… podobieństwa na tym się kończą. Drugą połówkę odcinka po prostu przewijałam, bo miałam dość, a wypadałoby sprawdzić, czy potem coś się zmienia.

Nie zmienia.

Zarys fabuły

Histori kręci się wokół małej dziewczynki imieniem Kohina. Przywołuje ona nieszkodliwego i niezbyt ważnego demona z japońskiego folkloru, który okazuje się być przystojnym, młodym, białowłosym męźczyzną. Początkowo zamierzał on postraszyć Kohinę, ale szybko zmienił zamiary i zaczął się martwić o jej nawyki żywieniowe, bowiem dieta dziewczynki składała się głównie z chińskich zupek. Ostatecznie Kokkuri-san postanawia dalej nawiedzać Kohinę i tym samym się nią zaopiekować.

Opinia

Z zamierzenia anime miało być śmieszne, ale zupełnie mu nie wyszło. Ani razu się nie uśmiechnęłam, a wręcz odczuwałam niesmak. Seria oparta jest o 4-komę i to po prostu widać po zlepku scenek. Jest to strasznie męczące, przynajmniej w moim odczuciu, bo wolę ciągłą akcję. Dodatkowo tak wyraźnie rzucił mi się w uszy brak muzyki w tle, że anime wydało mi się tym bardziej dziwne i takie nijakie.

Kohina jest bohaterką całkowicie wypraną z uczuć, dodatkowo bez przerwy powtarzającą, że jest lalką i tych uczuć nie ma. Czy naprawdę jest lalką? Pojęcia nie mam. Humor przewodni z pierwszego odcinka polegał na tym, że Kohina jest uzależniona od klusek instant a Kokkuri notorycznie jej te kluski zabiera i podsuwa zdrowe jedzenie. Nie byłoby w tym nic złego gdyby gagi związane z kluskami nie powtarzały się tak często. To drażni, tak samo jak i Kohina ze swoim tekstem „jestem lalką, nic nie czuję”. Inne żarty przedstawiały okładanie lisiego demona czym popadnie, lub próby przegonienia go czy też uświadomienie sobie, że oboje nie mają żadnych przyjaciół. Zagadkowy jest też fakt, że Kohina mieszka sama.

Kokkuri to rasowy bizon, ale co z tego, skoro jest postacią niesamowicie durną i bez polotu. W anime mignęło jeszcze dwóch czy trzech panów, na których można zawiesić oko, ale jakoś nie daje im wielkiej nadziei. Co do grafiki, najwyższych lotów to ona nie jest. Tła, choć bardzo ładne, pozostają nieruchome, co tylko wzmacnia swoistą ciszę w anime. Seria z pewnością nie dostała zbyt dużego budżetu… Kohina czasem jest pokazywana w formie normalnej dziewczynki, ale najczęściej występuje w formie super-deformed, i to w dodatku brzydkiej, nie śmiesznej i wcale nie uroczej. 

Generalnie nie polecam.

Gatunek: komedia, romans, supernatural, shounen
Studio: TMS Entertainment
Oglądam: Zdecydowanie nie

Advertisements

5 thoughts on “Pod Lupą! Jesień ’14. Gagure! Kokkuri-san

  1. Trochę dziwi mnie ten „romans” w kategoriach. Między kim? Raczej nie między Kohiną a Kukkuri. Tomoe jednak zdecydowanie lepszy. :) Dam chyba temu anime jeszcze szansę w postaci kolejnego odcinka, może akurat jakoś się to rozwinie. :)

  2. @akiraa22
    Ja też byłam bardzo zdziwiona etykietką „romans”, nie wyobrażam go sobie ;) Tomoe zdecydowanie jest lepszy… to mi przypomina, żebym w końcu zaczęła czytać mangę ^^”

    @kagusia
    Jeśli ciebie również przyciągnęła postać podobna do Tomoe, to naprawdę nie warto tracić na to czasu, niestety.

  3. Denerwowały mnie właśnie te zmiany w przedstawianiu Kohiny, jakby twórcy nie mogli się zdecydować na jedną wersję. Anime rzeczywiście nie powala (zwłaszcza po tak udanym Barakamonie), jednak postanowiłam nie skreślać go całkowicie. Wydaje mi się, że to będzie dość nierówna seria – jedne odcinki będą lepsze, inne gorsze. Gagi z kluskami pojawiają się już rzadziej, a opening, choć dość dziwny, nawet zaczął mi się podobać. ;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s