Pod Lupą! Jesień ’14. Log Horizon 2

Log Horizon 2 - 11

Tym wpisem zaczynamy pierwsze wrażenia z jesieni! ;] 

Log Horizon 2 to jedna z tych pozycji, na której kontynuacje czekało się z niecierpliwością. Co prawda odkąd dowiedziałam się, że produkcją dwójeczki zajmie się studio Deen zamiast Satelight, zaczęłam się bać, szczególnie kiedy zobaczyłam cycki pewnej pani wypełniające cały ekran. Po obejrzeniu dwóch odcinków mogę powiedzieć, że te obawy były uzasadnione, i jestem nieco zawiedziona…

Zarys fabuły

Historia pierwszego sezonu rozpoczyna się, gdy 30 tysięcy japońskich graczy zostaje uwięzionych w fantasy grze online, Elder Tale. To co kiedyś było nierealnym światem magii i miecza, teraz zamieniło się w rzeczywistość. Główny bohater, Shiroe, stara się jakoś przetrwać, za kompana mając swojego dobrego przyjaciela Naotsugu oraz piękną zabójczynię Akatsuki.

Opinia

Pierwszą zmianą która rzuca się w oczy jest grafika. Widać to szczególnie w projekcie postaci damskich. Cycki, które nas powitały, są okropnie przesadzone i nieproporcjonalne do reszty ciała, Marie wygląda inaczej, drobnej zmianie uległ też wygląd Akatsuki czy księżniczki. Spotkałam się z opiniami, że grafika bardziej teraz pasuje do LN, ale dla mnie jest ona po prostu ciut gorsza. To pewnie kwestia przyzwyczajenia i wkrótce przestanę zwracać na to uwagę (mam nadzieję), ale póki co strasznie mnie to drażni. Nie zrozumcie mnie źle – nie jest to na tyle ogromna różnica żeby z miejsca skreślać całe anime, ale jest to wada która psuje mi odbiór serii.

Drugą rzeczą która mnie okropnie irytuje jest sposób prowadzenia fabuły. Time-skipy gonią tu time-skipy, i choć zapewne miało dodać to tajemniczości i ukazać mocniej geniusz Shiroe, ten zabieg wprowadza mnóstwo zamieszania. Akcja dzieje się szybko, według mnie za szybko, i brakuje jakiś króciutkich przerw, choćby jakiś pogadanek, które pozwoliłyby przyswoić widzowi to, co się dzieje. W poprzednim sezonie również były sytuacje, gdzie pokazywano nam w formie retrospekcji sytuację, która miała już miejsce, ale nie wprowadzało to takiego chaosu i nie było tak częste…

Trzecią wkurzającą rzeczą jest Akatsuki i jej miłosne dramaty, oraz nowa postać żeńska: Tetora. Raz, że za dużo w niej różu, dwa, że po prostu działa mi na nerwy ze swoim „urokiem”, trzy, że pojawiła się zbyt nagle i tak po prostu do ekipy dołączyła.

Z pozytywnych rzeczy, oczywiście jestem szczęśliwa że Log Horizon wrócił i mogę znów śledzić przygody mrocznych okularników ;) Mocniej jest zarysowany parring NaotsuguxMarie, bawi też duet Naotsugu i zboczonego Regana ;P No i szykuje się nam rajd, więc liczę na jakieś epickie walki ^^ Dodatkowo wielce jestem uradowana, że zostawiono opening z pierwszego sezonu. To spore zaskoczenie, ale tylko Database potrafi w pełni oddać klimat uwięzionych w grze.

Log Horizon 2 zdecydowanie będę oglądać dalej, mimo kilku minusów. Anime straciło ze swojego wdzięku, ale nic na to nie poradzę i pozostaje tylko się z tym pogodzić. Nastawiam się na trochę gorszy sezon, ale na pewno nie porzucę bohaterów i historii, którą tak polubiłam ;)

Gatunek: akcja, przygoda, fantasy, gra, magia, shounen
Studio: Deen
Oglądam: Tak!

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s