Podsumowania! Lato ’14. Love Stage!!

LOVE STAGE!! - 01

Tytuł: Love Stage!!
Liczba odcinków: 10
Gatunek: komedia, romans, shounen-ai
Data premiery: 10 lipiec 2014
Producent: J.C.Staff

Sezon letni wydaje swoje ostatnie tchnienia, toteż pora wziąć się za podsumowania. Co prawda nie widziałam wiele serii w tym sezonie, bo ogarnął mnie animowstręt. Zamiast oglądać, siedziałam w mangach i książkach :)

Dzisiejszy wpis poświęcimy krótkiej serii shounen-ai o tytule Love Stage!!. Tak się składa, że zachęcona pierwszymi odcinkami sięgnęłam też po pierwowzór… i jestem mile zaskoczona, że nikt nie namieszał w fabule. Co nie zmienia faktu, że manga i tak prezentuje się znacznie lepiej ;)

Zarys fabuły

Izumi Sena urodził się w niezwykle utalentowanej i popularnej rodzinie obracającej się w showbiznesie. Z ojcem piosenkarzem, matką będącą gwiazdą filmową, oraz starszym bratem Shougo, wokalistą super popularnego zespołu „The Crusherz”, Izumi, student-otaku, jest jedynym nudnym członkiem tej rodziny. Uwielbia „Magical Girl LalaLulu” i ciężko pracuje, by kiedyś stać się mangaką. Jednak pewnego dnia zostaje mu złożona oferta zagrania w reklamie telewizyjnej, której z pewnych powodów nie może odrzucić. Na planie spotyka Ichijou Ryoumę, niezwykle popularnego aktora, z którym 10 lat temu okazjonalnie kręcił inną reklamę. Ryouma jest przekonany, że Izumi to kobieta…

Opinia

Love Stage!! - 03Szczerze mówiąc, to nie bardzo wiem, od czego zacząć. Love Stage!! jest niewątpliwie jednym z lepszych tytułów shounen-ai, jakie zostały zekranizowane. Sama historia jest słodka i bardzo przyjemna w odbiorze. Nie ma żadnych gwałtów dokonywanych przez seme na uke, zero dziwnych splotów akcji, angstu czy innych traumatycznych przeżyć, przez które muszą przejść bohaterowie. Niestety nie obeszło się bez wyposażenia produkcji w cukierkowatość, co jest raczej częstym zabiegiem przy BL. Izumi jest przesadnie zniewieściały – na szczęście tylko w wyglądzie, bo charakteru go nie pozbawiono. W ogóle miło widzieć wreszcie uke, który potrafi postawić na swoim, ma marzenia, charakter, a nawet potrafi się obronić! Tak przy temacie cukierkowatości, to ja naprawdę nie wiem, po cholerę na siłę wciskano wszędzie te pluszowe króliczki. A to wyskakiwał ci taki z tabliczką z komentarzem, a to robił za zobrazowanie myśli jakiejś postaci, a to występował w przerywniku… Może ten zabieg miał dodać uroku całej serii? Nie mam pojęcia, ale mnie to jedynie irytowało.

Izumi i Ryouma to postacie niezwykle sympatyczne i dostarczające nam wielu okazji do śmiechu. Oboje w życiu nie myśleli, że mogą skończyć jako geje, toteż cały ten temat miłości homoseksualnej jest dla nich abstrakcją. Sam Ryouma przeżył głęboki szok kiedy odkrył prawdziwą płeć reklamowej towarzyszki, a jego dalsze reakcje względem obiektu swojej miłości często i gęsto wywołują uśmiech na naszej twarzy. Izumi wcale nie jest lepszy – swoją wiedzę o tego typu związkach czerpie z mang yaoi, a dodatkowo próbuje rysować własną mangę (nie, nie yaoi :P), zupełnie nie mając do tego talentu…

Na specjalne wyróżnienie zasługuje też brat Izumiego, Shougo. Facet ma kompleks młodszego brata, radar do wykrywania jego kłopotów, a wrazLove Stage!! - 12 z menadżerem rodziny Sena, Sagarą, tworzy idealny nadopiekuńczy duet. Mało tego – choć w anime nie było praktycznie żadnej wzmianki o tym, tą dwójkę najwyraźniej coś łączy. Obiło mi się o uszy, że ma wyjść OVA do Love Stage!! poświęcone właśnie Shougo i Sagarze. Sama ich historia została opisana w novelce noszącej tytuł „Back Stage”.

Fabularnie jest jak najbardziej w porządku. Pomysł mnie po prostu urzekł, rzadko kiedy widzi się tak pozytywną historię w nurcie BL. Love Stage!! to po prostu komedia, i jako komedia sprawdza się bardzo dobrze. Do ideału brakuje mi odjęcia tej wszechobecnej cukierkowatości, ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

Graficznie nie jest źle. Rzecz jasna męskie postacie są szczupłe i wyposażone w wątłą budowę ciała, ale to też norma dla tego gatunku. Kolory są jasne, wręcz pastelowe, co tylko wzmacnia efekt ogólnej słodyczy i zniewieścienia bohaterów. Muzyka kompletnie nie zapadła mi w pamięć, ani ending ani opening nie były jakieś specjalne, dlatego i nie będę się nad tym rozwodzić.

Generalnie na tle innych anime shounen-ai czy yaoi, Love Stage!! wypada świetnie i dlatego kończy u mnie z wysoką oceną. To produkcja dobra na zaczęcie swojej przygody z BL, bo nie jest nigdzie na siłę to wciskane, nie ma obściskiwania się, a nawet jak już wypadła jedna taka scena, to pokazano tylko początek, a potem było już po fakcie. Trochę żałuję, że seria nie doszła do tego momentu w mandze, gdzie był pokazany niezwykły talent Izumiego – byłam naprawdę ciekawa, jak poradziłby sobie z tym jego seiyuu. Zainteresowanych odsyłam do mangi – czyta się ją o wiele lepiej niż oglądało anime :)

Ocena: 8/10

Reklamy

One thought on “Podsumowania! Lato ’14. Love Stage!!

  1. To produkcja dobra na zaczęcie swojej przygody z BL
    Ale ja nie chcę nic zaczynać, ja swoją przygodę z BL przeżyłam wiele lat temu i wrażenia mam nienajlepsze :)
    Ale Love Stage obejrzę dla trapa, bardzo lubię trapy :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s