Pod Lupą! Wiosna ’14. No Game No Life


NGNL 07

Co za paskudna pogoda. Siedzę w grubym swetrze, z kubkiem kakao w dłoni i czuje, że mi zimno. Deszcz i zachmurzenie wcale nie poprawiają humoru, a wręcz wpędzają w depresję. Najchętniej przytuliłabym się do poduszki i poszła spać, ale zwyczajnie szkoda mi czasu…

W taki przygnębiający dzień postanowiłam odpalić kolejną nowość, na którą ostrzyłam sobie ząbki już od jakiegoś czasu. Nowość ta powaliła mnie barwną paletą kolorów, tak niepasującą do deszczowego dnia. O tak, No Game No Life już od samego początku wita nas niesamowicie żywymi, intensywnymi, kolorami. Zabieg na tyle ciekawy, że od razu przykuwa naszą uwagę i budzi pozytywniejsze uczucia. Zresztą, jeśli wszystko ma dotyczyć gier to mi to jak najbardziej pasuje ;)

Zarys fabuły

No Game No Life opowiada historię Sory i Shiro, rodzeństwa które zamknęło się w swoim pokoju na świat i jedyne co robi, to gra. Krążą już o nich legendy, bo nikt nie potrafi ich pokonać. Pewnego dnia dostają niecodziennego maila. „Czy kiedykolwiek czuliście się tak, jakbyście urodzili się nie w tym świecie co trzeba?”. „Jeśli istnieje świat w którym o wszystkim decydują zwykłe gry… Świat na planszy gdzie cele i reguły są jasne. Co myślicie o takim świecie?” Gdy zaintrygowane rodzeństwo odpowiada, że w takim razie może faktycznie urodzili się nie tu gdzie trzeba, zostają wyrwani ze swojego pokoju i rzuceni w ten świat marzeń. Świat, gdzie o wszystkim faktycznie decydują gry, nawet o tym, kto będzie królem.

Opinia

Fabuła prezentuje się całkiem oryginalnie i przyznaję, że się wciągnęłam. Relacje rodzeństwa są przedstawione bardzo dobrze, a sam Sora wywołuje u mnie banana na twarzy. Jest cholernie sympatyczny, śmieszny i ma idealnie przypasowany głos.  W tej roli Matsuoka Yoshitsugu, którego możemy kojarzyć między innymi jako Kirito (tak, kolejne wcielenie maniaka gier, może to lubi?) z SAO czy Titusa z Magi. Shiro z kolei podbiła mnie obsługą dwóch myszek na raz stopami. Dobra jest ;P

I chwała Japończykom za to, że tym razem nie uświadczymy chorych relacji brat-siostra. Sora jest opiekuńczym starszym bratem i to pewne, że rodzeństwo jest sobie bardzo bliskie, ale w taki normalny sposób ;) OST przypomina mi soundtrack z gry visual novel. Nie zapadł mi specjalnie w ucho, on po prostu tam był i przynajmniej nie przeszkadzał.

Jestem bardzo ciekawa, jak to rozwinie się dalej. Co zrobi Sora? Postanowi włączyć się do gry i powalczyć o tron? Co z tego wyniknie? W świecie, gdzie nie ma morderstw, kradzieży i oszustw wszystko wydaje się idealne. I wszystko zależy od tego, jak dobry jesteś w grach. Utopia dla no-lajfów, nic więc dziwnego, że rodzeństwo wcale nie chce wracać do domu.

Szkoda tylko, że to ecchi… Ale! Jakoś się przeżyje ;P

Gatunek: przygoda, komedia, ecchi, fantasy, supernatural
Studio: Madhouse
Oglądam: na pewno zerknę co będzie dalej ;)

Advertisements

4 thoughts on “Pod Lupą! Wiosna ’14. No Game No Life

  1. Przez tą ciekawą i barwną grafikę sama mam ochotę się za to zabrać, ale to ecchi -.- Może jak się emisja zakończy i poczytam jakieś opinie to wtedy zdecyduję czy obejrzeć.

  2. Wow, kolory rzeczywiście intensywne. Ale Madhouse ma tendencje do dziwacznej grafiki: a to szaro-bure scenerie lub, jak tu, walące po oczach neonówki. Jakoś mnie ostatnio nic nie przekonuje do nowych serii i wciąż odgrzebuję stare tytuły (czy kiedyś były lepsze? :D)

    Pozdrawiam

  3. @nevermoresan
    Póki co też się wstrzymałam i czekam aż wyjdzie troszkę więcej odcinków żeby sobie zrobić mini-maraton.

    @kagusia
    Ecchi da się przeżyć, o ile nie jest zbyt nachalne ;) Kiedyś przeszkadzało mi bardziej, teraz jakoś się uodporniłam.

    @Sumire Budyń
    Ano, kolory zainteresowały mnie najbardziej. Grafika jest śliczna i te tła! Naprawdę mi się spodobały ;]
    Kiedyś… kiedyś serie chyba były ambitniejsze ;P Aktualnie też poszukuję czegoś ciekawego wśród starszych anime, ale i na nowe też nie szkodzi zerknąć ;)
    Dziękuje za odwiedziny!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s