Pod Lupą! Wiosna ’14. Soredemo Sekai wa…

Soredemo - 02

Jak miło znaleźć dobrą serię ;) Do Soredemo nie podchodziłam ze zbyt wielkimi oczekiwaniami, ale po obejrzeniu jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. A jakby było mało, to komedia romantyczna i fantasy w jednym! Mrau!

Zarys fabuły

Naszą główną bohaterką jest Nike, czwarta księżniczka Królestwa Deszczu. A jak to z księżniczkami bywa, często zmuszane są one do wyjścia za mąż za księcia/króla którego w życiu na oczy nie widziały. Tak jest i w tym przypadku, bowiem Livius, władca Królestwa Słońca, w zamian za utrzymanie niezależności państwa zażyczył wziąć sobie za żonę jedną z córek władcy Królestwa Deszczu. Spośród czterech dziewcząt żadna z nie chciała wiązać się z jakimś królem, który podobno jest bezlitosny, okrutny, cuchnie mu z paszczy, jest łysy a na dodatek ma rogi, toteż panie postanowiły zagrać w kamień-papier-nożyce. Pechowy los przypadł w udziale właśnie Nike ;]

Opinia

Przeraźliwie podoba mi się fakt, że anime ma naprawdę spore pokłady humoru a sama Nike z dystansem podchodzi do wszystkiego. Nie jest jakąś rozkapryszoną laleczką, ot, fajna dziewczyna z charakterem. Odsyła swoją załogę do domu (bardzo ubolewającą załogę, bo nie mogą się napić porządnie w przystani) i postanawia dotrzeć do zamku na własną rękę. Z miejsca zostaje okradziona i mdleje z głodu, ale bez obaw! Znajdują się dobrzy ludzie gotowi jej pomóc ;)

A na końcu okazuje się, że król to zwykły dzieciak… Surprise!

Nike podkłada głos Maeda Rena. Ta pani ma zaledwie kilka ról na swoim koncie (m.in. Machi z Huntera) ale jej głos jest cudowny. Czysty, przyjemny, naprawdę mi się podoba. I dodatkowo ślicznie śpiewa ;) Wykonała ending pt. „Promise” i słucham go już kolejny raz. Za każdym razem uśmiecham się na widok nagich pośladków króla przy końcówce. To mnie rozwaliło ;D

Kolejny plus na koncie tej serii to fakt, że mi osobiście przypomina trochę Kamisama Hajimemashita. Kamisama była bardziej słodka i schematyczna, ale skojarzenia po prostu same mi się nasuwają. Może to przez narratora? Jego głos jest łudząco podobny do tego z Kamisama… No i obie bohaterki zaczynają od bycia bez miejsca do spania.

Jeśli o mnie chodzi, oczywiście będę oglądać dalej i już mam na dysku drugi odcinek czekający na suby. Pozostaje mieć nadzieję, że w dalszych epizodach również się nie zawiodę ;]

Gatunek: przygoda, fantasy, romans, shoujo
Studio: Studio Pierrot
Oglądam: tak!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s